– Istotną cezurą czasową weryfikacji harmonogramu będzie otrzymanie przez inwestora ofert od dostawców reaktorów. Z tych ofert będzie dopiero ostatecznie wynikało jakie są realne możliwości uruchomienia pierwszej elektrowni jądrowej w określonym terminie. Tak więc ten ewentualny nowy termin będzie urealnieniem harmonogramu budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, a nie przyzwoleniem na spowolnienie tempa prac przygotowawczych – mówi Hanna Trojanowska, pełnomocnik Rządu do Spraw Polskiej Energetyki Jądrowej i podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki.