W 2011 roku połowa nowych mocy w Europie powstała w najdroższej z powszechnie dostępnych technologii – panelach słonecznych. Jednak niekontrolowany boom fotowoltaiczny, wywołany wysokimi subsydiami dla tej technologii, mocno przerósł oczekiwania i wywołał już reakcję zwrotną. Nadchodzącymi zmianami europejskich systemów wsparcia zielonej energii najbardziej interesują się jednak… Chińczycy.