– Stosownie do postanowień traktatowych funkcjonowania UE o suwerennym prawie wyboru każdego kraju członkowskiego własnego miksu energetycznego – rząd federalny Niemiec dziękując za możliwość uczestnictwa w konsultacjach transgranicznych zadeklarował, że nie zamierza ingerować w ten wybór. Nie zamierza też ograniczać obywatelskiej aktywności swojego społeczeństwa, które jak wiadomo w znacznej części jest nieprzychylne energetyce jądrowej w ogóle i dało temu wyraz nadsyłając około 30 tysięcy maili z apelem o wycofanie się z planów rozwoju energetyki jądrowej – mówi Hanna Trojanowska, pełnomocnik Rządu do Spraw Polskiej Energetyki Jądrowej i podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki.